Fundacja

Tworzymy grupę pasjonatów, dla których kino to nie supermarket. Celem naszej fundacji jest propagowanie kultury filmowej. Kultury, która niestety powoli ustępuje miejsca przemysłowi.

Dawno, dawno temu, kiedy zaczynaliśmy przygodę z kinem, obcowanie z filmem miało inny charakter. Nie liczyło się to, że fotel niezbyt wygodny, a wentylacja niedomaga, najważniejsze było to co na ekranie. Dziś mamy fabryki rozrywki, maksymalnie wygodne i komfortowe, oraz małe często niedoinwestowane przybytki kultury filmowej.

Unikając górnolotnych wtrętów o wyższości kin tradycyjnych nad..., pragniemy doprowadzić do otworzenia obiektu, który będzie swoistym muzeum /ale nie trumną/ kina tradycyjnego. Kina, które przy całej swej nowoczesności zachowa tradycyjny styl. Kina, w którym można będzie zobaczyć jak to kiedyś wyglądało. Kina, w którym widz będzie gościem, a nie konsumentem.

Wszystkim którym nasz pomysł się podoba będziemy wdzięczni za wsparcie wszelakie. Mam tu na myśli zarówno datki jak i eksponaty

IDEA

Nasz pomysł nie wziął się znikąd. Przerażeni kierunkiem w którym podąża obecna kultura filmowa, postanowiliśmy wrócić do korzeni.

Przyjęło sie uważać, że w Krakowie pierwszymi kinami były Wanda i Uciecha. Tymczasem przed ich powstaniem pewien przedsiębiorca, prowadził obiekt, który bez obiekcji nazwać można pierwszym kinem w Krakowie

Jego historię opisał w skromnej książeczce Andrzej Urbańczyk.

Cyrk Edison

...Najbardziej jednak popularny był budynek cyrkowy na Wielopolu. Znawca architektury teatralnej Krakowa doc. Dr hab. Kazimierz Nowacki uważa, że wzniesiono go w drugiej połowie XIX w. na wzór londyńskiego cyrku Astleya lub paryskich budowli tego typu. W 1905 roku w drewnianej budzie, mogącej pomieścić tysiąc osób wyświetlała filmy firma "Fenomen", miało więc to miejsce tradycje filmowe.

Dokumenty miejskie odnotowują, że w grudniu 1906 roku odbyły się w cyrkowym budynku przy ul. Wielopole trzy przedstawienia. Przygotowało je nowe przedsiębiorstwo Józefa Kleinbergera noszące nazwę Cyrk Edison

Trzeba przyznać, że nazwę wybrał Kleinberger trafną. Nawiązywała do tradycji budynku i zderzała ją z symbolem nowoczesności, jakim było w owym czasie nazwisko wielkiego wynalazcy Thomasa Alvy Edisona, właściwego pioniera kina,...



strona główna